Jak mieszkańcy i zarządy oceniają swoje wspólnoty? Pierwsze wyniki ankiety i szczere podziękowanie

Formularz ankiety „Jak zarządzana jest Twoja wspólnota?” odwiedzono 171 razy. Do końca wypełniło go 57 osób — mieszkańców, właścicieli lokali i członków zarządów wspólnot mieszkaniowych z całej Polski, każda inna. W formularzu spędzały średnio 1 minutę 56 sekund. To krótkie, konkretne pytania — i szczere, często niewygodne odpowiedzi. Dziękuję za nie i dzielę się tym, co z nich wynika.

Serdecznie dziękuję

57 osób poświęciło swój czas, żeby powiedzieć wprost, jak wygląda zarządzanie ich wspólnotą na co dzień — nie w teorii, tylko w praktyce: czy trzeba się upominać, czy wiadomo, na co idą pieniądze, czy dostęp do dokumentów jest łatwy czy nie. To nie są wygodne pytania, a odpowiedzi, jak zobaczycie niżej, nie są specjalnie pochlebne. Tym bardziej dziękuję za szczerość — to ona sprawia, że te dane mają jakąkolwiek wartość.

Uczciwie o skali

Ze 171 wizyt w formularzu do końca dotarło 57 — to około 33%. Reszta artykułu opiera się wyłącznie na tych 57 kompletnych odpowiedziach.

Niemniej — 57 kompletnych, spójnie zebranych odpowiedzi na te same pytania to solidna podstawa do pierwszego obrazu, tym bardziej że teraz mogę pokazać go także w przekroju.

Jak mieszkańcy oceniają zarządzanie swojej wspólnoty

Wykres słupkowy ocen zarządzania wspólnotą w skali 1–5: ocena 1 (najniższa) 32%, ocena 2 18%, ocena 3 25%, ocena 4 18%.
Jak mieszkańcy oceniają zarządzanie swojej wspólnoty (skala 1–5, n=57).

Obraz jest surowy: niemal jedna trzecia respondentów (32%) ocenia zarządzanie swojej wspólnoty na najniższą możliwą ocenę. Razem z oceną 2 to połowa próby ocenia zarządzanie w dolnej połowie skali. To nie jest rozkład „lekko niezadowolonych” — to rozkład, w którym najczęstsza pojedyncza odpowiedź to najniższa ocena.

Mieszkańcy oceniają zarządzanie wyraźnie niżej niż członkowie zarządu

To jest największa, najbardziej wyraźna różnica w całych danych — i pierwsza, którą mogę teraz bezpiecznie pokazać, bo obie grupy (32 właścicieli/mieszkańców i 21 członków zarządu) przekraczają próg 10:

Wykres porównujący średnią ocenę zarządzania i dostęp do dokumentów według roli respondenta: właściciel/mieszkaniec średnia 2,09/5, członek zarządu średnia 3,19/5; dostęp do dokumentów — właściciele „nie” 44%, „częściowo” 38%, członkowie zarządu „tak” 57%.
Ocena i dostęp do dokumentów według roli respondenta.
  • Średnia ocena zarządzania: właściciele/mieszkańcy 2,09/5, członkowie zarządu 3,19/5 — ponad punkt różnicy na pięciostopniowej skali. Ci, którzy zarządzają (lub współdecydują), oceniają rzeczywistość zauważalnie lepiej niż ci, którzy z tego zarządzania korzystają.
  • Dostęp do dokumentów pokazuje ten sam wzór z innej strony: 44% właścicieli/mieszkańców mówi „nie”, kolejne 38% „częściowo” — podczas gdy w grupie członków zarządu najczęstsza odpowiedź (57%) to „tak”. To ma sens: członek zarządu z definicji ma bezpośredni dostęp do dokumentów, właściciel — zależy od tego, czy zarząd i administrator mu go zapewnią.

Forma zarządu robi mniejszą różnicę, niż można by się spodziewać: średnia ocena we wspólnotach z zarządem właścicielskim wspieranym przez firmę (n=41) to 2,54/5, a w zarządzie powierzonym (n=12) 2,42/5 — różnica w granicach błędu, nie wzór. Wielkość wspólnoty różnicuje nieco bardziej: 31–100 lokali (n=22) średnio 2,36/5, ponad 100 lokali (n=18) średnio 2,83/5, 11–30 lokali (n=11) średnio 2,64/5 — większe wspólnoty w tej próbie oceniają swoje zarządzanie odrobinę lepiej, ale różnice są umiarkowane, nie przepaściste.

Respondenci są krytyczni — i widać to w konkretnych pytaniach, nie tylko w ocenie ogólnej

Ta sama krytyczność powtarza się w pytaniach o codzienne doświadczenia:

Wykres trzech pytań ankiety o codzienne doświadczenia: musisz przypominać często 53% / czasami 33%; wiesz na co idą pieniądze częściowo 46% / tak 44%; masz łatwy dostęp do dokumentów nie 33% / tak 32% / częściowo 28%.
Codzienne doświadczenia mieszkańców z zarządzaniem (n=57).
  • 86% respondentów (często 53% + czasami 33%) przyznaje, że musi przypominać, żeby coś zostało załatwione — regularne upominanie się jest normą, nie wyjątkiem. W przekroju: w grupie właścicieli/mieszkańców „często” wskazuje 59% (19 z 32), w grupie zarządów 48% (10 z 21) — obie liczby, mimo różnicy, są wysokie.
  • Tylko 44% czuje się w pełni poinformowanych, na co idą pieniądze wspólnoty — prawie tyle samo (46%) wie o tym jedynie częściowo.
  • 61% (nie 33% + częściowo 28%) nie ma pełnego, łatwego dostępu do dokumentów i informacji — dostęp „bez zastrzeżeń” deklaruje niecała jedna trzecia (rozbicie wg roli — patrz wykres wyżej).

I to samo widać w gotowości do zmiany:

Wykres słupkowy odpowiedzi na pytanie o chęć zmian w zarządzaniu: tak, zmiana firmy zarządzającej 32%, tak, zmiana obu 30%, tak, zmiana zarządu 18%, nie, jestem zadowolony/a 18%.
Czy mieszkańcy chcą zmian w zarządzaniu? (n=57).

80% respondentów chce jakiejś zmiany — firmy zarządzającej (32%), zarządu (18%) albo obu naraz (30%). Zadowolonych z obecnego stanu, bez potrzeby zmiany czegokolwiek, jest wyraźna mniejszość. W przekroju wg roli: 47% właścicieli/mieszkańców (15 z 32) chce zmiany obu naraz.

W ich własnych słowach

Poniższe cytaty są dosłowne (poprawione tylko literówki), wybrane z odpowiedzi, w których nie występuje nazwa wspólnoty, imię, nazwisko, adres, nazwa firmy zarządzającej ani numer lokalu. Bez przypisania roli respondenta.

Co jest dobrze

„Biuletyn informacyjny, wiadomości SMS, informacje i dokumenty online.”

„Możliwość uzyskania informacji na każde pytanie.”

„To, że częściowo niedawno został wymieniony zarząd, który naciska administrację do uporządkowania bałaganu.”

Co jest źle

„Nigdy nie przedstawił listy dłużników z czynszu, ma opóźnienia w płatnościach za media, nie odpowiada na maile, nie realizuje zgłoszeń, nie kontroluje podwykonawców.”

„Pasywność, brak wsparcia merytorycznego, umywanie rąk od jakichkolwiek trudniejszych spraw, wywyższanie się.”

„Spychologia odpowiedzialności.”

„Postawa: niech administracja załatwi, ja tylko płacę.”

„Problem z dodzwonieniem się do zarządcy.”

„Zebrania są w nieodpowiednich godzinach, nieodpowiednie miejsce, znikomy wpływ na to, co się dzieje.”

„Brak zaufania do zarządu / zarządcy / administratora.”

Kto odpowiadał i jakie to wspólnoty

Wykres profilu próby: forma zarządu — zarząd właścicielski + firma zewnętrzna 72%, zarząd powierzony 21%; rola respondenta — właściciel/mieszkaniec 56%, członek zarządu 37%; wielkość wspólnoty — 31–100 lokali 39%, powyżej 100 lokali 32%, 11–30 lokali 19%.
Kto odpowiadał i jakie to wspólnoty — profil próby (n=57).

Prawie trzy czwarte respondentów (72%) to wspólnoty z zarządem właścicielskim wspieranym przez firmę zewnętrzną — najpopularniejszy model w Polsce. Wśród odpowiadających przeważają właściciele i mieszkańcy (56%) nad członkami zarządu (37%) — czyli to głównie głos „odbiorcy” usługi zarządzania, nie tylko tych, którzy ją zlecają. Próba to w większości wspólnoty średnie i duże: 39% ma 31–100 lokali, 32% ponad 100 lokali — małe wspólnoty (do 30 lokali) są w tej próbie mniejszością.

Co z tego wynika praktycznie

  1. Upominanie się nie powinno być normą. 86% respondentów musi czasem lub często przypominać o sprawach — to pierwszy, najprostszy do zmierzenia sygnał jakości obsługi, zanim dojdzie do czegokolwiek bardziej złożonego.
  2. Rozjazd percepcji między zarządem a mieszkańcami (2,09 vs 3,19) jest sam w sobie sygnałem. Zarząd, który ocenia sytuację o punkt lepiej niż ci, w czyim imieniu działa, może nie widzieć problemu, który dla większości mieszkańców jest już poważny.
  3. Transparentność finansowa to szybka wygrana. Mniej niż połowa mieszkańców czuje się w pełni poinformowana, na co idą pieniądze wspólnoty — regularne, czytelne raportowanie kosztów jest tańsze niż utrata zaufania.
  4. Dostęp do dokumentów wciąż jest barierą dla większości właścicieli — 44% mówi „nie”, kolejne 38% „częściowo”, podczas gdy członkowie zarządu w większości mają dostęp „tak”. Wyrównanie tego dostępu (portal, udostępnianie domyślne) jest jednym z najprostszych działań, jakie zarząd/zarządca może podjąć.
  5. Gotowość do zmiany firmy zarządzającej jest realna, nie deklaratywna. Prawie jedna trzecia respondentów chce zmienić samą firmę — to twardy sygnał ryzyka utraty klienta dla zarządców, którzy nie monitorują satysfakcji własnych wspólnot.

Co dalej — ankieta jest stale otwarta

Ankieta jest cały czas aktywna — nie zamykam jej w formalną „rundę”. Jeśli mieszkasz we wspólnocie albo zasiadasz w jej zarządzie i jeszcze nie odpowiedziałeś/aś, zrobisz to w niecałe 2 minuty:

Jeśli chcesz zobaczyć, jak te dane zmieniają się na żywo w miarę napływania kolejnych odpowiedzi, zobacz też bieżący, stale aktualizowany podgląd ankiety — ten artykuł jest jego pierwszym formalnym podsumowaniem.

Jeszcze raz — dziękuję wszystkim 57 osobom, które wypełniły ankietę do końca. To Wasz głos jest pierwszym punktem odniesienia dla tego, jak naprawdę wygląda zarządzanie wspólnotami w Polsce.


Metodologia w skrócie: ankieta wśród mieszkańców, właścicieli lokali i członków zarządów wspólnot mieszkaniowych. Formularz odwiedzono 171 razy, do końca wypełniło go 57 osób — każda inna (unique respondents = submissions = 57) — średnio w 1 minutę 56 sekund. Dane prezentowane wyłącznie w postaci zagregowanej — żadna odpowiedź pojedynczej osoby nie jest tu widoczna.

Przewijanie do góry